30-09-2019, 15:36
Dziękuje bardzo za tak ciepłe przyjęcie
Jeśli chodzi o dalsze pytania to już odpowiadam. Wiosną w zeszłym roku otrzymałam pierwszy cykl leczenia alemtuzumabem (Lemtrada), w tym roku był kolejny cykl. Mogę powiedzieć, że praktycznie wszystko wróciło do normy. Znowu mogę biegać, skakać, tańczyć, co jeszcze do niedawna nie było po prostu możliwe. Oczywiście tak jak każdy miewam gorsze dni i gorzej się czuje, ale powoli pozbywam się tego nawyku zganiania wszystkiego na chorobę. Przecież nawet zdrowe osoby mogą być czasem bardziej zmęczone, może je coś boleć lub po prostu mogą mieć zły humor. Mimo, że czuje się lepiej i nie widać po mnie choroby to w tym roku byłam już dwa razy w szpitalu na solu przed przyjęciem drugiego cyklu leczenia.
Jeśli chodzi o dalsze pytania to już odpowiadam. Wiosną w zeszłym roku otrzymałam pierwszy cykl leczenia alemtuzumabem (Lemtrada), w tym roku był kolejny cykl. Mogę powiedzieć, że praktycznie wszystko wróciło do normy. Znowu mogę biegać, skakać, tańczyć, co jeszcze do niedawna nie było po prostu możliwe. Oczywiście tak jak każdy miewam gorsze dni i gorzej się czuje, ale powoli pozbywam się tego nawyku zganiania wszystkiego na chorobę. Przecież nawet zdrowe osoby mogą być czasem bardziej zmęczone, może je coś boleć lub po prostu mogą mieć zły humor. Mimo, że czuje się lepiej i nie widać po mnie choroby to w tym roku byłam już dwa razy w szpitalu na solu przed przyjęciem drugiego cyklu leczenia.

