11-12-2016, 13:36
(10-12-2016, 18:14)Yazon napisał(a): Oj długo! Wg. Jakimowicza autora Neurologi Klinicznej wydanej w roku 1981 przekroczyłem średnia życia ze stwardnieniem rozsianym! Pozdrawiam!
Witaj na forum

Świetnie, że tak długo udaje się utrzymać chorobę w ryzach. Od samego początku się leczyłeś? Czy leczenie zostało włączone dopiero na jakimś etapie choroby? (Nie mam na myśli np. sterydów).
Z ciekawości - jaką średnią życia ze stwardnieniem rozsianym podawano w 1981 roku we wspomnianej przez Ciebie książce?


