14-11-2019, 10:03
(14-11-2019, 09:00)agica napisał(a): u mnie na oddziale neuro etat ma psycholog, która też prywatnie przyjmuje w mieście. mówiła, że zawsze mogę ją złapać na oddziale. ale nie miałam takiej potrzeby.
Umnie jest tak:odkąd weszłam do programu zajmuje się mną jakąś pielęgniarka, tzn pobiera krew, mocz jak potrzeba, daje pełno kwitkow do podpisania, lek i jurz. Wszystko odbywa się na oddziale, gdzie urzeduje moja neuro, i raz weszła zapytała czy jest ok, drugim razem dpodkalam ja jak robiła obchod i też w biegu wymiana zdań. Tak naprawdę nie ma jak pogadać, wizyt już nie mam, takich jak przed programem lekowym,. Nie wiem czy to tak ma być, może wizyta będzie po rezonansie., wtedy będzie można pogadać. Teraz póki co zostało mi forum, i nie wiem czy nie jest lepsze od psychologa
POZDRAWIAM

