Tego jeszcze nie było. Wczoraj sięgałam po talerzyk. Nie wiem jakim cudem wysmyknal mi się z ręki i przywalil centralnie w środek górnej wargi. Pięknie spuchło, a dzisiaj elegancki siniak. Ma się ten talent :-)
Aaa żeby w porządku ;-)
Aaa żeby w porządku ;-)
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

