17-01-2020, 15:01
(17-01-2020, 08:49)e-smk napisał(a): Oczywiście, najważniejsze jest samopoczucie, a nie zmiany, ale zmiany świadczą o tym że cały czas jednak coś się dzieje i nigdy nie wiadomo, kiedy walnie w nerw odpowiedzialny za coś ważnego w naszym organizmie i to po prostu martwi...Tak, coś się dzieje - mamy SM
A martwić się będę, jak już walnie w któryś ważny nerw. W ogóle martwić się zawsze jeszcze zdążę, nie będę się martwić, póki jeszcze nie walnęło
Pozytywnego piątku bez zmartwień życzę

