17-01-2020, 16:21
Ja broń Boże nie namawiam do zaprzeczania swoim uczuciom, bo to głupie, niepotrzebne i niezdrowe. Każde uczucie trzeba przeżyć, nie udawać, że go nie ma. Nie jestem też fanką przylepionego wiecznie uśmiechu bez względu na sytuację. Pisałam raczej o sobie i o tym, że ja nie przeżywam negatywnych stanów emocjonalnych z powodu wyników rezonansu (nie zaprzeczam im, po prostu ich nie przeżywam), bo bardziej zwracam uwagę na swoje faktyczne odczucia niż na papier. To pewnie jest kwestia doświadczenia. Na pewno wszystko, co jest po raz pierwszy, przeżywa się mocniej.
A co do piątku, to nie wiem, czy się cieszyć, bo w weekend mam zajęcia :/
Ale wszystkim życzę udanego weekendu i odpoczynku
A co do piątku, to nie wiem, czy się cieszyć, bo w weekend mam zajęcia :/
Ale wszystkim życzę udanego weekendu i odpoczynku

