19-01-2020, 13:20
Już byłam w GOPSIE i też nam pomogą tylko czekają na sygnał
jest jeszcze hospicjum domowe ale to inna opowieść
do tego ja tam jestem dobrej myśli, że nie będzie tak tragicznie i mąż "pozwoli" na szybki wypad w celu zawiezienia dzieci do szkoły lub szybkie zakupy 
Co do dzieci to na ich szczęście będą w końcu mogli sami chodzić
jest jeszcze hospicjum domowe ale to inna opowieść
do tego ja tam jestem dobrej myśli, że nie będzie tak tragicznie i mąż "pozwoli" na szybki wypad w celu zawiezienia dzieci do szkoły lub szybkie zakupy 
Co do dzieci to na ich szczęście będą w końcu mogli sami chodzić

