04-01-2017, 22:21
No i nie mogłam inaczej zacząć nowego roku jak po staremu
Już 1-go stycznia dostawałam stanów podgorączkowych ale mimo to jak zwykle chodziłam do pracy
dziś w pracy po całym dniu wypluwania płuc wyszłam cicho bo już nie mam znów głosu ( moje chłopaki mają ciszę) Tydzień spokoju a potem od nowa 
Załamka ;( nie możemy mieć żadnych planów bo teraz nawet nie ma kto z chłopakami wyjść na śnieg ;(
Już 1-go stycznia dostawałam stanów podgorączkowych ale mimo to jak zwykle chodziłam do pracy
dziś w pracy po całym dniu wypluwania płuc wyszłam cicho bo już nie mam znów głosu ( moje chłopaki mają ciszę) Tydzień spokoju a potem od nowa 
Załamka ;( nie możemy mieć żadnych planów bo teraz nawet nie ma kto z chłopakami wyjść na śnieg ;(

