06-01-2017, 14:46
Cześć Anka. W przypadku leczenia Betaferonem (zasadniczo - większości leków na SM) trudno mówić o zauważaniu efektów. Tzn. nie wpływają one na wycofanie objawów, ich zadaniem jest spowolnienie lub zatrzymanie choroby, sprawienie by rzuty był jak najrzadsze a postęp niepełnosprawności - możliwie mały. Efekty leczenia ocenia się zazwyczaj raz do roku, na podstawie postępu choroby (np. liczby rzutów) i porównania obrazów rezonansu magnetycznego.
Dlatego jeśli chodziło Ci o to, czy i kiedy Betaferon poprawi sprawność dłoni i nogi - to ten lek niestety takiego działania nie ma. Lekiem, który pomaga zatrzymać rzut i może wpływać na wycofanie objawów są sterydy. Ale nie zawsze je się podaje, tak jak w Twoim przypadku. Lekarz każdorazowo ocenia na ile są one potrzebne, wiele lżejszych rzutów się po prostu "przeczekuje".
Bo - co najważniejsze - wiele objawów wywołanych rzutem (właśnie osłabienia, drętwienia, mrowienia, ale i wiele poważniejszych) - wycofuje się samoistnie. Zwłaszcza na początku choroby, wycofanie większości lub wszystkich objawów jest niemal pewne. Jeśli chciałabyś sobie pomóc w tej kwestii - polecam od samego początku rehabilitację. Naprawdę w naszej chorobie jej rola jest ogromna.
Pozdrawiam serdecznie!
Dlatego jeśli chodziło Ci o to, czy i kiedy Betaferon poprawi sprawność dłoni i nogi - to ten lek niestety takiego działania nie ma. Lekiem, który pomaga zatrzymać rzut i może wpływać na wycofanie objawów są sterydy. Ale nie zawsze je się podaje, tak jak w Twoim przypadku. Lekarz każdorazowo ocenia na ile są one potrzebne, wiele lżejszych rzutów się po prostu "przeczekuje".
Bo - co najważniejsze - wiele objawów wywołanych rzutem (właśnie osłabienia, drętwienia, mrowienia, ale i wiele poważniejszych) - wycofuje się samoistnie. Zwłaszcza na początku choroby, wycofanie większości lub wszystkich objawów jest niemal pewne. Jeśli chciałabyś sobie pomóc w tej kwestii - polecam od samego początku rehabilitację. Naprawdę w naszej chorobie jej rola jest ogromna.
Pozdrawiam serdecznie!

