09-01-2017, 22:00
Cześć Anka 87. Jak juz zapewne wiesz z Naszą choroba da się żyć
Trzymam kciuki za powodzenie leczenia
a jeżeli chodzi o ciążę, nie ryzykowalabym brania leków i starania się w tym czasie o dziecko. Te lekarstwa to nie landrynki i różnie może być.
Trzymam kciuki za powodzenie leczenia
a jeżeli chodzi o ciążę, nie ryzykowalabym brania leków i starania się w tym czasie o dziecko. Te lekarstwa to nie landrynki i różnie może być.

