Cześć.2
Moim Drodzy,
Chciałbym abyście byli silni z SM.
Ja po diagnozie postanowiłem zrobić rzeczy niezwykle, jestem Taternikiem i członkiem KW w Poznaniu. W zeszłym roku postanowiłem w październiku zdobyć Mnicha, a następnie zaliczyłem lodowiec w Alpach na 4 tys. metrów i uważam, ze nie poddam się chorobie.
Jestem Trenerem, Coachem wiec nie lubię się poddawać i nigdy tego nie zrobię.
Bądźmy silni i pełni nadziei, dbajmy o każdy cykl naszego dnia, życia. Wykorzystujmy aby ten trudny dla nas czas wykorzystać maksymalnie, bo czas jest tutaj najważniejszy. Dbajcie o dietę i sprawność fizyczna, nawet jak totalnie nam się nie chce, nie ma takiej wymówki.
Uważam, ze możemy z tym walczyć tylko i wyłącznie gdy pokażemy nasza wewnętrzna siłe naszej chorobie... trzymajcie się ciepło i jestem z Wami!!!
tak z Wielkopolski
Nie, nie jestem jeszcze objęty programem.
Zobaczymy jak wyniki za 2 tygodnie MRI, obecnie mam swój osobisty program: dieta, aktywność fizyczna, zero alkoholu, zero papierosów, zero tłuszczów nasyconych, jak najmniej stresu... i narazie jest OK
Moim Drodzy,
Chciałbym abyście byli silni z SM.
Ja po diagnozie postanowiłem zrobić rzeczy niezwykle, jestem Taternikiem i członkiem KW w Poznaniu. W zeszłym roku postanowiłem w październiku zdobyć Mnicha, a następnie zaliczyłem lodowiec w Alpach na 4 tys. metrów i uważam, ze nie poddam się chorobie.
Jestem Trenerem, Coachem wiec nie lubię się poddawać i nigdy tego nie zrobię.
Bądźmy silni i pełni nadziei, dbajmy o każdy cykl naszego dnia, życia. Wykorzystujmy aby ten trudny dla nas czas wykorzystać maksymalnie, bo czas jest tutaj najważniejszy. Dbajcie o dietę i sprawność fizyczna, nawet jak totalnie nam się nie chce, nie ma takiej wymówki.
Uważam, ze możemy z tym walczyć tylko i wyłącznie gdy pokażemy nasza wewnętrzna siłe naszej chorobie... trzymajcie się ciepło i jestem z Wami!!!
(21-02-2020, 10:37)klaudia26 napisał(a): Witaj na forumCześć Klaudia,widzę że ty również z Wielkopolski
A jesteś już w programie lekowym?
tak z Wielkopolski

Nie, nie jestem jeszcze objęty programem.
Zobaczymy jak wyniki za 2 tygodnie MRI, obecnie mam swój osobisty program: dieta, aktywność fizyczna, zero alkoholu, zero papierosów, zero tłuszczów nasyconych, jak najmniej stresu... i narazie jest OK


