23-02-2020, 13:31
(23-02-2020, 12:43)rifek84 napisał(a):Januszu,(21-02-2020, 10:07)BPQM napisał(a): Gdy opuściłem szpital zmieniłem tryb życia o 180 stopni. Dieta i aktywność to codzienny kierunek mojego życia,
Cześć. Od dłuższego czasu próbuję znaleźć w sobie chęć do zmiany utrwalonych (złych) przyzwyczajeń. Czytając to, co napisałeś w kwestii zwrotu w życiu (po pozagałkowym zapaleniu nerwu) chciałbym zapytać czy podzieliłbyś się informacjami, jak wygląda Twoja dieta i aktywność, o której wspominasz.
Oczywiście nie kieruje mną wścibstwo, a raczej chęć zainspirowania się; wirtualnego podpatrzenia.
Pozdrawiam
Janusz
Moja dieta jest bardzo prosta:
- założenie nr.1 Ograniczenie Tłuszczów nasyconych do poziomu około 10g/d, kiedyś popalałem papierosy, od 6 mc nie palę, nie piję alkoholu (może raz na miesiąc wino wytrawne)
- limit kcal: 1800 (schudłem przez okres 4 miesiący około 5 KG. (83,5 na 78,5)
- 4-5 posiłki dziennie
- wszystko rejestruje za pomocą aplikacji YAZIO
- zero smażonego, zero czerwonego mięsa, zero masła, margaryny
- podstawą jest dieta śródziemnomorska;
- dodaje do potraw olej lniany (który wcześniej bardzo lubiłem
)- moja praca nad dietą wymagana dużego zaparcia, ponieważ bardzo często przebywam w hotelach, restauracja.
- Suplementy diety: używam firmę SOGAR: Vitamina D [5000 J.d.], Magnez, Spektrum OMEGA, teraz dodam jeszcze Spektrum Vitaminy B / suplementy są bardzo drogie, ale uważam, że wydając pieniądze wcześniej na używki mogę inwestować w swoje zdrowie.
Aktywność fizyczna:
Kiedyś grałem zawodowo w piłkę nożną, potem moją pasją stał się Trekking [należę do Polskiego Klubu Alpejskiego oraz Klubu Wysokogórskiego w Poznaniu], więc muszę utrzymywać siłę, dopóki ją posiadam. W zeszłym roku po ataku pozagałkowego zapalenia oka, udało mi się wejść na Mnicha oraz spędzić czas na lodowcu na wyskokości 4 tys. m.n.p.m.
- codziennie staram się zrobić minimum 9 tys. kroków;
- długie codzienne spacery z psem;
- 1-2 razy siłownia (rower, wioślarz, hantelki, bieżnia) - 90 minut;
- planuję w kwietni trekking w Tatrach Słowackich; (2-3 razy w roku wyjazd w góy)
ZERO STRESU!
Staram się wszystko lepiej planować, monitorować codziennie swój organizm, dbać o poziom stresu, dyscyplinę diety, aktywność fizyczną, sen minimum 8 h oraz planowany czas na odpoczynek. Jestem Coachem, trenerem i taka jak wcześniej motywowałem swoich studentów, partnerów biznesowych, managerów tak postanowiłem zadbać o swoje zdrowie oraz wewnętrzną motywację.
Dzisiaj wiem, że jest dobrze, minęło 6 miesięcy od pierwszego rzutu i zdaję sobie sprawę, że każdy dzień jest ważny.
Buduję codziennie świadomość na temat choroby, która jest już częścią mnie i będą musiał z nią żyć.
Powiedziałem sobie, że to co mogę ze swojej strony dać, aby walczyć z chorobą to TO ZROBIĘ!
I już...
Patryk

