(23-02-2020, 19:41)Anka napisał(a): OTatuaze na kosci ogonowej i ledzwi to tzw tatuaze ladacznicy- nie napisze bardziej dosadnieFajny masz. Co do tego, że na kości ogonowej tak mówią, to trudno. Ja mało się przejmuje tym co mówią.. Ma mi się podobać. Mąż też by miał efekt wizualny. Ten ból mnie powstrzymuje.
Wiec jak nie chcesz zeby ci co maja pojecie o tatuazu wysmiewali cie po cichu to sobie daruj to miejsce
Licze sie z tym ze zaraz ktos napisze ze ma w tym miejscu tatuaz ale trudno
Tak jest i juz
Wrzucam moj ale musialam obciac troche zdjecia bo nie dalo sie wrzucic
Tego na boku brzucha nie wysle bo to tak duzy tatuaz ze zaczyna sie i konczy tam gdzie nie wypada pokazywac
(23-02-2020, 21:57)Orchidea napisał(a):Z tego co widzę kolor masz. Pozostałe w kolorze?(23-02-2020, 19:41)Anka napisał(a): OTatuaze na kosci ogonowej i ledzwi to tzw tatuaze ladacznicy- nie napisze bardziej dosadnieFajny masz. Co do tego, że na kości ogonowej tak mówią, to trudno. Ja mało się przejmuje tym co mówią.. Ma mi się podobać. Mąż też by miał efekt wizualny. Ten ból mnie powstrzymuje.
Wiec jak nie chcesz zeby ci co maja pojecie o tatuazu wysmiewali cie po cichu to sobie daruj to miejsce
Licze sie z tym ze zaraz ktos napisze ze ma w tym miejscu tatuaz ale trudno
Tak jest i juz
Wrzucam moj ale musialam obciac troche zdjecia bo nie dalo sie wrzucic
Tego na boku brzucha nie wysle bo to tak duzy tatuaz ze zaczyna sie i konczy tam gdzie nie wypada pokazywac


