Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rebif
#10
Dzięki Wam jakoś przetrwałam... Wczoraj był pierwszy zastrzyk. Tabletki pomogły i ze skutkami ubocznymi było raczej ok. Trochę bałam się samego zastrzyku, bo mam problem z igłami -boję się ich od kiedy pamiętam. Ale jakoś poszło. Teraz obawiam się jak to będzie jutro, bez nadzorującej pielęgniarki. Czy nie spanikuje z tą igła. Od dzieciństwa bałam się nawet zwykłego pobrania krwi, że mi ktoś uszkodzi żyłę i dostanę krwotoku.Na szczęście w naszych zastrzykach igła obiektywnie jest mała, więc może jakoś zapanuje nad swoimi strachami... Chociaż dziś robiąc zastrzyk też najbardziej (o wile mocniej niż skutków ubocznych) się bałam,że ta igła trafi w żyłę albo w nerw. Albo że mam za mało tłuszczyku (jestem bardzo szczupła) i że to wszystko przez to pójdzie nie tak. No ale jakoś było, więc może jutro też będzie.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Rebif - przez pac - 26-04-2016, 13:27
RE: Rebif - przez Madak69 - 27-04-2016, 20:42
RE: Rebif - przez Joanna - 27-04-2016, 22:37
RE: Rebif - przez Madak69 - 28-04-2016, 06:10
RE: Rebif - przez pac - 28-04-2016, 09:50
RE: Rebif - przez Madak69 - 28-04-2016, 10:00
RE: Rebif - przez pac - 28-04-2016, 13:44
RE: Rebif - przez Madak69 - 28-04-2016, 13:47
RE: Rebif - przez Jacek - 28-04-2016, 14:42
RE: Rebif - przez pac - 30-04-2016, 23:45
RE: Rebif - przez Monika - 01-05-2016, 12:11
RE: Rebif - przez Jacek - 03-05-2016, 10:59
RE: Rebif - przez pac - 05-05-2016, 16:00
RE: Rebif - przez sarna - 28-05-2016, 10:23
RE: Rebif - przez pac - 28-05-2016, 14:18
RE: Rebif - przez katklar - 04-08-2017, 13:31

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości