26-03-2020, 13:33
Ni ja sie dzisiaj dowlokłem do szpitala, wyjatkowo samochodem se pojechalem. Męczarnia jak dla mnie lekka te 100 w obie strony kilometrów. A szpitalu pustki, parking przy szpitalu pusty, przy wejsciach wyjsciach itp dezynfekcja rąk, obowiązkowa szatnia. Mierzenie temperatury przy wejsciu. A z apteki wziąłem 1 opakowanie tecfidery, a za miesiąc po następne. Do szpitala bym nie wchodził, bo apteka w innym budynku, ale przy okazji odebralem wynkia rezonansu.

