09-04-2020, 10:10
(09-04-2020, 08:44)e-smka napisał(a): Jak mieszkałam z mamą, to przed każdymi świętami było wariactwo sprzątania, szczerze tego nienawidziłam. Jak zamieszkałam już na swoim, przestałam tak wariować ze sprzątaniem, a do tego doszlo SM i tym bardziej wiele takich rzeczy odpuściłam. W tym roku z powodu koronawirusa mam wolne i aby nie zwariowac musialam sobie zorganizowac czas, do tego piekna pogoda za oknem, no to wzielam sie za sprzatanie. Cieszę sie, że tak spozytkowalam ten czas, bo nie mam dzieci i innych zajęć, więc moglam poswiecic temu czas. Dzis obudzilam sie z okresem i zdycham więc teraz bede odpoczywać.Mysle ze gdyby nie syn to tez bym sprzatala
teraz to etat kucharki mam i na zmywaku ciagle no i te lekcje z zerowki co wysylaja

