04-05-2020, 09:59
Wiem ze kazdy szpital ma swoje „zasady i regulaminy” ale na dzien dobry pytanie czemu nie mam próbki z moczem i info ze u nich co 3 mce jak badaja krew mam miec mocz. Mowie odzialowej ze nie mowila Pani nic przez tel o moczu a u mnie co 6 mcy badaja jak zaleci lekarz
Badali mi temp i zamieszanie bo mam 36,9
Mowie Pani z wojska co lata z termometrem ze inni przede mna mieli 35,4 i czy uwaza ze termometr jest sprawny
Mierzy ponownie na szyji i nadgarstku i mam 36,2 i slysze uffffff- idiotka jakas
pracownicy szpitala wchodza bez maseczek i nie maja kontroli temp a ja mam 36,9 i Pani sie poci ze strachu
Musze sie uspokoic
Jeszcze pytalam czy jakby cos sie dzialo to mam dzwonic do nich czy do mojego szpitala to uslyszalam ze jak potrzebne kroplowki mam dzwonic do nich
Co czuje ze jakikolwiek objaw to od razu Solu
Nie mowilam ze mam parestezje
Dlon juz lepjej ale cos tam jeszcze z objawow zostalo
No ale jak tam mri wymaga 4 dniowego pobytu w szpitalu to nie zglaszam nic im bo nie chce ryzykowac ze zaprosza mnie zebym zobaczyla oddzial
Badali mi temp i zamieszanie bo mam 36,9
Mowie Pani z wojska co lata z termometrem ze inni przede mna mieli 35,4 i czy uwaza ze termometr jest sprawny
Mierzy ponownie na szyji i nadgarstku i mam 36,2 i slysze uffffff- idiotka jakas
pracownicy szpitala wchodza bez maseczek i nie maja kontroli temp a ja mam 36,9 i Pani sie poci ze strachu
Musze sie uspokoic
Jeszcze pytalam czy jakby cos sie dzialo to mam dzwonic do nich czy do mojego szpitala to uslyszalam ze jak potrzebne kroplowki mam dzwonic do nich
Co czuje ze jakikolwiek objaw to od razu Solu
Nie mowilam ze mam parestezje
Dlon juz lepjej ale cos tam jeszcze z objawow zostalo
No ale jak tam mri wymaga 4 dniowego pobytu w szpitalu to nie zglaszam nic im bo nie chce ryzykowac ze zaprosza mnie zebym zobaczyla oddzial

