27-05-2020, 18:53
Te tabletki to pewnie były Tecfidera i Aubagio (choć głowy dać oczywiście nie mogę). Obie te opcje są moim zdaniem o niebo lepsze od interferonów. W ogóle wszystkie leki w tabletkach są nowsze od interferonów, skuteczniejsze i dające mniej efektów ubocznych.
O każdym leku można powiedzieć, że szkodzi wątrobie, o interferonach także (mnie, kiedy dawno temu brałam Betaferon, kazano stosować dietę wątrobową).
Osłabienie włosów przy tych lekach jest przemijające.
W ogóle efekty uboczne niemal wszystkich leków to pikuś w porównaniu z interferonami. A wiem, co mówię, choruję już 11 lat i brałam niejeden lek. Betaferon był najgorszy, gorszy od choroby.
To wszystko nie znaczy, że u Ciebie musi być źle, ale sugeruję omówienie z lekarzem jeszcze raz kwestii leku, jeśli masz taką możliwość. Y buena suerte!
O każdym leku można powiedzieć, że szkodzi wątrobie, o interferonach także (mnie, kiedy dawno temu brałam Betaferon, kazano stosować dietę wątrobową).
Osłabienie włosów przy tych lekach jest przemijające.
W ogóle efekty uboczne niemal wszystkich leków to pikuś w porównaniu z interferonami. A wiem, co mówię, choruję już 11 lat i brałam niejeden lek. Betaferon był najgorszy, gorszy od choroby.
To wszystko nie znaczy, że u Ciebie musi być źle, ale sugeruję omówienie z lekarzem jeszcze raz kwestii leku, jeśli masz taką możliwość. Y buena suerte!

