Oby to był tylko "wypadek przy pracy". Oby nie trzeba było wrócić do większej dawki ditropanu.wkladki mam, ale ich wielkość jest porażająca;-) jak to się będzie powtarzać to chyba zapodam sobie majty jednorazowe TENA ladys. Agica, co do logistyki wyjścia dokądkolwiek to jest masakra. Okropne jest to, że tak że 2 godziny przed to ja praktycznie nic nie piję. W buzi jak w trampku, ale wolę nie pić niż się martwić o dostęp do toalety albo o to, że muszę już, tu i teraz, bo inaczej będzie źle.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

