01-07-2020, 19:06
(30-06-2020, 10:05)e-smka napisał(a): Od dnia 8 nic żołądkowo-jelitowego mi nie dolega. Biore Helides na czczo, a do leku nie jem żadnych surowych warzyw.Wczoraj w nocy dostałam takiego flesha jak nigdy od ponad 2lat leczenia , podobnie jak u Ciebie obudziło mnie to, było mi gorąco duszno poleciałam do łazienki i jak sie zobaczylam w lustrze to juz wiadomo bylo czemu
Poza tym powoli zaczęłam włączać pomidory, ogórki itp. do pozostałych posiłków i jest OK.
Jedynie obecnie dokuczliwa rzecz to flashe - piecze, swędzi, grzeje; głownie po porannej dawce, a po wieczornej, dwa razy mnie to obudziło w nocy. Ale trwa to pół godzinki i przechodzi, więc nie jest źle.
Na ten moment jestem zadowolona i czuję ulgę, bo bardzo się bałam tych skutków ubocznych.
Zobaczymy co przyniesie przyszłość, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.
ale 15 min i przeszlo. Fajnie ze jestes zadowolona, mimo wszystko takie skutki uboczne jakos idzie przetrwać. Na pewno bedzie dobrze

