29-07-2020, 22:33
(29-07-2020, 20:35)klaudia26 napisał(a): 2005ang nic dziwnego że sterydy nie pomogły Ci podczas rzutu skoro dostałaś ich bardzo małą dawkę. Poza tym tak jak już ktoś wcześniej zwrócił uwagę my nie leczymy się sterydami tylko przyjmujemy je w trakcie rzutu. Leki z programu to zupełnie inne substancje. I na pewno nie dostałaś kolejnych rzutów dlatego że przyjęłaś steryd.Dokładnie, steryd nie leczy, działa doraźnie podczas rzutu. Miałam 2 rzuty, za każdym razem solu i pomogło, ponad to nie miałam żadnych skutków ubocznych, byłam tylko lekko osłabiona.
Mnie to co piszesz niestety kompletnie nie przekonuje. Jeśli sm można by było wyleczyć ogromnymi dawkami witaminy D to w ten sposób by nas leczono... Oczywiście niedobory witamin należy uzupełniać ale nie wierzę że w ten sposób się ze wszystkiego wyleczymy. Poza tym pisałaś gdzieś także o ograniczeniu nabiału. Ja kiedy ograniczyłam nabiał ze względu na pojawienie się nietolerancji laktozy to dostałam tężyczkę i uwierz że to było gorsze niż rzut sm. Więc z samodzielnym leczeniem metodami niekonwencjonalnymi radzę uważać...
A jeśli chodzi o leczenie za granicą to są tu też osoby które w różnych państwach się leczą i także przyjmują leki tak jak my.
qyon steryd na pewno lekarz chce podać żeby "wygasić" te zmiany które wzmacniają się po kontraście. Ja też miałam różne takie objawy jeszcze przed diagnozą które zawsze były tłumaczone czymś innym (także porodem). Myślę że powinniście zaufać lekarzowi i wykonać badania które zaleca i rozpocząć leczenie.
Klaudia wit. D na pewno nie leczy sm, ale ma ogromne znaczenie, bo jej niedobór może wywoływać problemy z funkcjonowaniem systemu autoimmunologicznego. Pomyślmy...dzieciom od 1 dnia podaje się witaminę i nikt nas nie informuje, żeby robić badania i ewent. uzupełniać niedobór, może wtedy nie bylibyśmy tak narażeni na SM.
Zainteresowała mnie sprawa przyjmowania wit K2MK7 przy D3 - 2005ang - możesz coś więcej napisać o tym?

