10-08-2020, 14:28
(10-08-2020, 07:01)myszka0228 napisał(a):Witaj, mam diagnozę od maja 2019, od roku tez jestem na Tec, mam dwoje dzieci...zaraz po diagnozie czułam się lepiej niz teraz...od kilku miesięcy jest znacznie gorzej mimo leczenia...mam ogromne trudności z chodzeniem-nogi i plecy bolą bardzo, generalnie załamka, bo nogi zupełnie ze mną nie współczują...przez to wszystko psychicznie się podłamałam, bo myślałam,że po lekach będzie lepiej,a tu d...Teraz te upaly słabo wpływają na moje funkcjonowanie,prawie nie wychodzę z domu, bo nogi nie chcą iść...ehh...trudna ta choroba, szczerze zazdroszczę tym, co przechodzą ją tak, co nie zaburza ich codziennego życia...Pozdrawiam serdecznie!(09-08-2020, 22:24)2005ang napisał(a): myszka0228 może i dobrze że nie szukali wtedy za dużo. Żyło Ci się dzięki temu łatwiej przez te lata. Chyba mając diagnozę jest ciężej.Jest mi ciezej ze wzgledu na silny atak choroby rok temu... To pogorszylo moj stan fizyczny... Bylam zalamana psychicznie gdy dowiedzialam sie o diagnozie... Ciezko mi bylo ale musze zyc dalej... Dla rodziny dla 5cio letniego synka...jest mi ciezko bo nogi strasznie bola i kregoslup... Jestem na leku Tecifidera.. Trzeba cieszyc sie kazdym kolejnym nadchodzacym dniem poki mozemy

