18-08-2020, 23:24
Dzięki temu że nie szczepione są dzieci wracają powoli niektóre choroby.
Ja złapałam krztusiec w zeszłym roku. Obniżona odporność i bach. Według lekarza przeszłam chorobę lekko natomiast dla mnie kaszel który doprowadzał do wymiotów oraz duszenie się non stop to była tragedia. Dobrze że nasz syn nie złapał ode mnie i nikogo nie zaraziłam
Tyle w sprawie szczepień z mojej strony
Ja złapałam krztusiec w zeszłym roku. Obniżona odporność i bach. Według lekarza przeszłam chorobę lekko natomiast dla mnie kaszel który doprowadzał do wymiotów oraz duszenie się non stop to była tragedia. Dobrze że nasz syn nie złapał ode mnie i nikogo nie zaraziłam
Tyle w sprawie szczepień z mojej strony

