22-09-2020, 23:07
Miałam rzut na przełomie lipca i sierpnia, pobyt w szpitalu prawie nie różnił się od poprzednich (leżałam na oddziale przez 5 dni, przyjechałam na SOR ze skierowaniem od neurologa z z Lux Medu). Jedyną różnicą było mierzenie temperatury i wywiad epidemiologiczny (ankieta dotycząca koronawirusa) przed przyjęciem. Poza tym był duże ograniczenia dotyczące odwiedzin, ale ja i tak nie lubię gdy ktoś ogląda mnie w szpitalu, więc nie stanowiło to problemu.

