20-10-2020, 06:04
(19-10-2020, 21:22)Joanna napisał(a):Dobrze że jesteś w domu ale i tak ciężko się czyta co przeżywasz. Zdrowiej(19-10-2020, 09:27)Aneczka2018 napisał(a):(13-10-2020, 10:15)Joanna napisał(a):Joanna jak się czujesz? Mam nadzieję że już wszystko w porządku.(13-10-2020, 09:33)Bubka napisał(a): Joanna, dużo zdrowia dla Ciebie i męża. A jak mogę wiedzieć to jak wykryli u Ciebie wirusa? Chodzi mi o to czy się rozchorowałas i poszłaś do lekarza czy musieli zrobić Ci test i wtedy wyszło?
Dziękuję Wszystkim za wsparcie
Rozchorowalismy sie razem z mężem. Mąż miał ponad 39 stopni goraczki, byl bardzo oslabiony. Ja mialam stan podgoraczkowy, kaszel, silny bol plecow,oczu, głowy, osłabienie a później straciłam wech i smak.
Testy robiliśmy po kilku dniach bo było podejrzenie kontaktu z osoba chora i okazalo sie, ze jestesmy pozytywni. Maz zaczal sie czuc lepiej a Ja niestety dalej czułam się źle i trafilam do szpitala.
Tak to wyglądało.
Witam Was serdecznie
Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za wsparcie![]()
Jest już ogolna poprawa ....czuje, że chyba powoli to odpuszcza ale jeszcze jestem osłabiona, szybko się mecze i mnie dusi .
Ciężko mi się tez oddycha ....lekarz zalecił Mi inhalacje kilka razy dziennie, dwa różne leki ....właśnie robię, mam nadzieję, że pomogą .
Jak nie będzie poprawy, będę musiała znowu dzwonić do lekarza.
Smaku i wechu nie odzyskalam nadal.
Kuruje się już w domu. Oczywiscie dalej izolacja.
Pozdrawiam Wszystkich ciepłoTrzymajcie kciuki za Mnie bo Ja za Was Wszystkich trzymam cały czas


