04-11-2020, 19:48
Ja tego tak nie odebralem... Kazdemu z nas dokuczaja inne dolegliwosci inaczej radzimy sobie tez psychicznie. Ja widze tu wylacznie desperacki krzyk z bezsilnosci. Najwyraźniej objawy, brak zaangażowania lekarzy, brak jednoznacznej dianozy, brak konkretnego leczenia objawów tak dalo sie we znaki.

