06-11-2020, 18:15
(06-11-2020, 13:26)e-smka napisał(a): Oczywiście, WYSTRASZONY potrzebuje pomocy psychologa! Tego nie podważam, ale rozumiem irytacje JMonika79, bo kiedy np. ja walczę z różnymi życiowymi problemami, czy to zw z SM, czy też nie i wchodzę na forum i czytam, że "CHYBA MAM SM i CHYBA PODDAM SIĘ EUTANAZJI" to mnie lekko szlak trafia.
Mam ochotę wtedy powiedzieć - CO TY PIER***SZ?! POJE***ŁO CIĘ? WEŹ SIE W GARŚĆ I DZIAŁAJ! NAJŁATWIEJ JEST PODDAĆ SIĘ, POŁOZYC I POWIEDZIEĆ NIE MAM SILY, UMIERAM.
W ŻYCIU NIE JEST ŁATWO, TRZEBA WALCZYĆ!
Jeśli pojechałam za ostro to przepraszam, ale ja to tak odebrałam...
No i trzeba było tak napisać a nie dusić to w sobie aż do teraz

