Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Diagnostyka, dziwne objawy, rezonasn
#12
(18-11-2020, 01:53)Hondzik1996 napisał(a): Najgorsze jest to że nic nie wskazuje że mogę mieć, zmiana którą mam chyba nie wskazuje na SM. Dziś państwowy lekarz u którego miałem wizytę mi wymienił "Nie masz tętniaka, uszkodzenia, guza mózgu, stwardnienia rozsianego" mogę ci dać skierowanie na Rezonans kręgosłupa ale jestem pewny że wyjdzie co najwyżej jakąś wypuklina. Wziąłem to skierowanie, chyba dobrze zrobić. Pisałem też na grupie odnośnie boleriozy, okazuje się że jak rumień miałem jakieś 7-8lat temu to prawie napewno mam bolerioze, przewlekłą. W każdym razie z dwojga złego chyba wolę te bolerioze. Ale warto też wykluczyć i zrobić MR kręgosłupa, tym bardziej że prywatnie za to place, no i poczekać na rezonans głowy. Z ciekawości miałaś jakieś istotne zmiany gdy pojawiły się objawy, i jak to jest z ta aktywnościa tych zmian itd? Nie rozumiem dlaczego neurolodzy do tego tak podchodzą, mówiąc krótko zlewczo, badanie jakieś w gabinecie, oczy, palce do nosa, wszystko ok i tyle
Na pewno warto zrobić wszystkie badania, żeby mieć pewność. U mnie borelioza wyszła negatywna, ale to wcale nie jest "łatwa" choroba. Mam koleżankę, którą prawie rok leczono antybiotykami, dolegliwości miała bardzo przykre, np. w ogóle przestała spać, nie mówiąc o bólach,a po wyleczeniu zostało jej drganie powieki. Ale...ja już dawno przestałam dziwić się podejściu lekarzy do tej choroby, ktoś powiedział - jej nie widać i lekarze też jej nie widzą. Mój neuro ani razu nie powiedział mi wprost, że mam sm. Badania neurologiczne strasznie mnie rozśmieszają, ja to nazywam "pajacyki" Duży uśmiech . Po prostu tak to wygląda. Na wszelkie rzuty serwują solu medrol, a do programu na dzień dzisiejszy nie można się dostać, bo brak kasy, bo covid itd Smutny . Jak pojawiła się przeczulica dłoni miałam zmianę w głowie i rdzeniu - po solu zniknęła i tak przeżyłam 5 lat. Potem "odjechała" mi lewa noga - zmiana obrączkowata w głowie i kilka w rdzeniu. I wracając do Twojego pytania o lekarzy - są "zlewczy" i nadgorliwi, bo właśnie jakiś taki po wykonaniu mi mri, na którym wyszła ta obrączkowa zmiana zadzwonił do mnie o 17 w piątek i powiedział, że mam guza mózgu Zły . Inna nawiedzona lekarka 5 lat temu powiedziała, że do miesiąca oślepnę Zły . Po ostatnim rzucie w marcu tego roku znowu dostałam solu i wszystko wróciło do normy. Na żaden program leczenia się nie załapałam i tak jest do dziś. I nie mam z tym problemu, przyjęłam zasadę, że sm nie będzie kierowało moim życiem - prowadzę firmę, mam 9 pracowników i 9 problemów, na dodatek z powodu covidu zamknęli mi knajpę i mogę sprzedawać tylko na wynos. Żyję normalnie, jeździmy z mężem na motorze po Europie i na wszystkie zloty Uśmiech , cieszę się dniem dzisiejszym i tym co mam Uśmiech . Strasznie się rozpisałam, ale...walcz, słuchaj swojego organizmu, nikt nie zna go lepiej niż Ty. Pozdrawiam Serce
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Diagnostyka, dziwne objawy, rezonasn - przez pkw - 26-01-2021, 20:14

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości