Hejka. Też uwazam, że robienie kolejnego mri z kontrastem nie ma sensu, tak jak mowila Joanna. Podaje sie go wtedy kiedy wyjadą jakies zmiany i tylko po to żeby sprawdzić czy są aktywne.
Patrahime Słońce Ty nasze, żeby otrzymać diagnozę SM potrzebne są zmiany rozsiane i w czasie i przestrzeni. Natomiast tu nam na forum juz nieraz wyszło że zmiany w mri sobie a objawy i samopoczucie sobie.
U Ciebie wyszła tęzyczka, co na to lekarz? Poczytalas o tym? Ja tak z grubsza i pobieżnie to sporo objawów pokrylo sie z Twoimi wiec to chyba dobry trop.
Co do autora postu, to skoro MS wykluczono i wszystkie inne badania są dobrze to byc może to jest od kręgosłupa i faktycznie dobry fizjoterapeuta mógłby bardzo Ci pomóc. Pozdrawiam
Patrahime Słońce Ty nasze, żeby otrzymać diagnozę SM potrzebne są zmiany rozsiane i w czasie i przestrzeni. Natomiast tu nam na forum juz nieraz wyszło że zmiany w mri sobie a objawy i samopoczucie sobie.
U Ciebie wyszła tęzyczka, co na to lekarz? Poczytalas o tym? Ja tak z grubsza i pobieżnie to sporo objawów pokrylo sie z Twoimi wiec to chyba dobry trop.
Co do autora postu, to skoro MS wykluczono i wszystkie inne badania są dobrze to byc może to jest od kręgosłupa i faktycznie dobry fizjoterapeuta mógłby bardzo Ci pomóc. Pozdrawiam

