28-11-2020, 21:17
(27-11-2020, 21:05)Patrahime napisał(a): Poprostu was pytam jak to wygląda. Mam nadzieję ze moje to nie to..Patrahime, staram się Ciebie zrozumieć, bo moje podejście do diagnozy było zupełnie inne. Nie przyjęłam tego do wiadomości, wypowiedziałam wojnę sm, nie pytałam dlaczego. Owszem, poczytałam na ten temat, ale tylko po to, żeby wiedzieć z czym muszę stoczyć walkę. I tak żyłam przez 5 lat, tak jakbym była zdrowa i wg mnie byłam. Po drugim rzucie zrobiłam to samo - ok, był rzut, dostałam solu, wszystko wróciło do normy. Nadal funkcjonuję, prowadzę firmę, po prostu żyję.
Moja rodzina
Konie
Pies
Wszystko co kocham
Kochasz wszystko to co jest najpiękniejsze - rodzina, konie i psy. Ja też mam dwie wilczyce Dżemma i Whisky, a do tego kocica Tośka. A konie...są piękne, ale nigdy nie próbowałam jeździć...A Ty jeździsz? Jakie są Twoje psy?
Pozdrawiam Cię gorąco, musisz się trzymać i walczyć

