27-02-2021, 12:35
(27-02-2021, 10:51)Marta87 napisał(a):No właśnie, ja dostałam diagnozę 6 lat temu i do teraz tego nie akceptuję. Ale tak jak my tu wszyscy musimy nauczyć się z tym żyć. Jesteś tak pozytywnie zakręcona...(27-02-2021, 10:43)yasmina napisał(a): Witaj MartoJa całe życie byłam pozytywnie nastawiona, uśmiechnięta, pełna energii i żadna choroba tego nie zmieni, masz super podejście, podobnie jak ja. Bywa lepiej i gorzej, ale trzeba walczyć i nie poddawać się. Korzystać z każdego dnia. Pytaj o wszystko. Pozdrawiam
Uważam, że choroby nie wolno zaakceptować, bo to oznaczałoby przyzwolenie na nią. Nie jest ona wyrokiem czy karą, ale wyzwaniem losu, pojawiając się zmusza do wprowadzenia w życiu zmian. Mnie też one czekają


, masz super podejście, podobnie jak ja. Bywa lepiej i gorzej, ale trzeba walczyć i nie poddawać się. Korzystać z każdego dnia. Pytaj o wszystko. Pozdrawiam
Uważam, że choroby nie wolno zaakceptować, bo to oznaczałoby przyzwolenie na nią. Nie jest ona wyrokiem czy karą, ale wyzwaniem losu, pojawiając się zmusza do wprowadzenia w życiu zmian. Mnie też one czekają