(14-04-2021, 09:40)Bubka napisał(a): Cześć Kamila. Nie możesz się załamywać i zamykać w pokoju. Musisz żyć dalej i cieszyć się życiem. Może tj nie jest wcale koniec kariery tylko jej początek? Z czasem poznasz pragnienia swojego organizmu i będziesz wiedziała co jest najlepsze.Diagnoza wygląda tak, że nikt mi nie chce na 100% powiedzieć że to stwardnienie rozsiane, bo "nie ma charakterystycznych objawów", mimo zmian, prążków i czegoś tam jeszcze. W jednym z badań wyszło mi tez zanikanie nerwu wzrokowego z tym że w prawym oku, z którym nic się nie dzieje. Więc kazali mi robić rezonans co pół roku i przychodzić na kontrolę. Z tym że przez pandemię i raz przez to że zapomniałam zanieść skierowanie umknął mi rezonans w tamtym roku. Zrobiłam rezonans ok. miesiąc temu, a nadal czekam na wyniki, przez co zaczynam mocno panikować bo chciałam powoli wrócić do treningów, a tu noga trochę mrowi i nie wiem co się dzieje i czym mam wpadać w jeszcze większą panikę czy jeszcze nie. Spróbuję tam dzisiaj zadzwonić. Ogólnie co do leczenia, to czy leczy się samo pogorszenie widzenia? Wtedy mrówek w nodze nie było. A na samo oko nie za bardzo chcieli mi coś dać.
Podpinam się pod pytanie Lutu_rsl, co z leczeniem?
|
Hej
|
|
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
RE: Hej - przez Kamila97 - 14-04-2021, 11:00
RE: Hej - przez Kangur1900 - 17-04-2021, 16:52
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

