(27-05-2021, 12:06)Karolina79 napisał(a):(27-05-2021, 11:50)Tosiia napisał(a): Hej Karolina,Dziękuję za odpowiedź i to tak optymistyczną . Też dokucza Ci drętwienie? Bierzesz jakieś leki?
ja tez mam dopiero co zdiagnozowane SM, ale na tyle ile sie orientuje takie dolegliwosci moga mijac tygodniami, a nawet miesiacami i to potwierdzil moj neurolog.
Takze bylam przerazona, bo po 5 kroplowkach bylo w moim przypadku gorzej (sa osoby, ktorym rzut mija 'od razu' po zastosowaniu kroplowek, ale u mnie rzut postepowal). Po okolo 2 tygodniach po zastosowaniu kroplowek moze bylo 2 % lepiej (taze bylam cala zdretwiala), po ok. 5 tygodniach juz znacznie lepiej i bylam szczesliwa, ze wszystko wraca powoli do normy, ale pojawil sie nagle nowy objaw - objaw Lhermitte'a ...
Obecnie mija ponad 3 miesiace od rozpoczecia rzutu i dolegliwosci nadal mam, ale w niewielkim nasileniu (pozostalo max moze 5 %) albo calkowicie ustapily. Czasami jest sinusoida (jeden dzien lepiej, a kolejny dzien gorzej, ale tez neurolog powiedzial, ze tak moze byc i abym sie nie martwila)
Obecnie wiem, ze moze potrzebuje jeszcze miesiaca czy nawet dwoch aby wszystkie objawy ustapily dlatego jestem spokojna.
Tez zycze Tobie cierpliwosci, spokoju i przede wszystkim zdrowia!
Teraz juz nie czuje w ogole dretwienia. Dretwienie zaczelo mijac po 5 - 6 tygodniu od poczatku rzutu i schodzilo stopniowo. Bylam zdretwiala cala od klatki piersiowej w dol (prawa i lewa strona), bez prawej reki i posladkow. Ustapienie dretwienia mijalo u mnie stopniowo (czyli kilka dni np znowu odzyskalam czucie po lewej stronie plecow, w kolejnych dniach na udach itd.)
Zaczelam leczenie Copaxone, a poza tym biore wit D3, B12 i od czasu do czasu sumplementuje magnez i cynk.
Jak mialam dretwienie to przyjmowalam wapn (co 2 lub 3 dni).
Obecnie mam jedynie uczucie przechodzenia pradow po ciele (ale nie jest to juz objaw Lhermitte'a ) lub delikatne mrowienia



