11-06-2021, 20:09
Minął prawie miesiąc i nikt nic o czymś? Ani na wesoło, ani na smutno?
A ja w doskonałym nastroju, bo właśnie tydzień temu przejechaliśmy w 15 motocykli z Niedzicy do Wisły, ale to była jazda
. W Niedzicy było nas jeszcze więcej - jakieś dwadzieścia parę motocykli - zaserwowaliśmy sobie w długi weekend zlot klubowy. A jeszcze pogoda piękna, w Wiśle knajpa z super żarciem i imprezy do rana
. I tu tylko na chwilkę mój dobry nastrój zepsuła informacja, że coroczny Open Road Fest motocyklowy nad Balatonem nie odbędzie się
, pomimo że wcześniej zapraszali. No to zarezerwowaliśmy domek, wpłaciliśmy zaliczkę, a tu taka kicha. Węgrzy kierują na kwarantannę nawet po dwóch szczepionkach, to po kiego grzyba się szczepimy? Mało tego - nie chcą oddać zaliczki
, bo proponują nam inny termin, ale mnie żaden nie odpowiada, bo wtedy nie będzie zlotu. Jeszcze będę do nich pisać. Za to w lipcu mamy zlot w Łagowie
...podobno ma być Dżem
A ja w doskonałym nastroju, bo właśnie tydzień temu przejechaliśmy w 15 motocykli z Niedzicy do Wisły, ale to była jazda
. W Niedzicy było nas jeszcze więcej - jakieś dwadzieścia parę motocykli - zaserwowaliśmy sobie w długi weekend zlot klubowy. A jeszcze pogoda piękna, w Wiśle knajpa z super żarciem i imprezy do rana
. I tu tylko na chwilkę mój dobry nastrój zepsuła informacja, że coroczny Open Road Fest motocyklowy nad Balatonem nie odbędzie się
, pomimo że wcześniej zapraszali. No to zarezerwowaliśmy domek, wpłaciliśmy zaliczkę, a tu taka kicha. Węgrzy kierują na kwarantannę nawet po dwóch szczepionkach, to po kiego grzyba się szczepimy? Mało tego - nie chcą oddać zaliczki
, bo proponują nam inny termin, ale mnie żaden nie odpowiada, bo wtedy nie będzie zlotu. Jeszcze będę do nich pisać. Za to w lipcu mamy zlot w Łagowie
...podobno ma być Dżem

