No właśnie w tym problem - wszyscy wokół twierdzą, że nie mam prawa mieć podłego nastroju. A ja mam. Z SM mam ten sam problem. Objawów "ruchowych" nie mam. Przed diagnozą miałem trzy razy PZNW, w tym ostanie łagodniejsze + pogorszenie słuchu. Ale tych objawów nikt nie widzi. Mam też wrażenie zdecydowanego pogorszenia się pamięci i koncentracji. Tego też nie widać. Miałem u psychologa badania neuropoznawcze i mam wyniki "z pogranicza normy" z "wiodącym osłabieniem pamięci epizodycznej". Tego też nie widać, więc nikt mi nie wierzy, że mam z tym problem. A więc nie mam powodów do narzekania...
|
Mój dzisiejszy nastroj
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości

