16-08-2021, 22:40
A u mnie stres, kilka przechodzonych przeziębień i przechodzona grypa, bo akurat była sesja i egzaminy. Potem wyjazd nad morze i potem pierwszy rzut. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to rzut.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

