31-08-2021, 10:30
(31-08-2021, 08:17)e-smka napisał(a): Mój wzrok nie wrócił nigdy w 100%, oceniam go na 70%. Poza tym od czasu do czasu czuje różne dolegliwości, tak jak piszesz - pół godz, 15 min, godzinę, kilka godzin... a to mrowienia w rękach lub nogach, a to ból i brak sił w rękach, że ciężko kierować autem, trzymać telefon, jeść czy pisać. Z połykaniem też mam problem. No i zmęczenie oczywiście... najgorzej jest jak wracam z pracy... ledwo idę i ledwo widzę.Zobacz czy dla dorosłych jest ostry dyżur dermatologiczny w jakimś szpitalu. Ja z dzieckiem byłam na takim dyżurze.
A z innej beczki, to pisałam wcześniej, że dopadło mnie jakieś "uczulenie" na stopach i rękach, trwa to od początku lipca i mimo leków i maści, zapisanych przez dermatologa, który chyba nie wiedział co mi jest, nie przechodzi, a nawet rozprzestrzenia się jeszcze bardziej. Dołuje mnie to na maxa, do innego dermatologa mam termin dopiero na 23 września i nie na NFZ tylko prywatnie, terminy z kosmosu. Już myślałam, czy nie iść do rodzinnego, żeby mi wypisała skierowanie do szpitala na cito i tam może by mnie zbadali i coś stwierdzili, ale nie wiem jak to działa... Od wczoraj jestem na ziołówkach uspokajających bo już nie daje rady psychicznie - swędzenie, pieczenie, ból...

