04-09-2021, 23:16
Hej
A ja uważam, że to genetyka , ewentualnie w wieku dziecięcym nabywamy predyspozycji do SM.
Każdy przechodzi inaczej . Ja jutro kończę 46 lat wizualnie po mnie nie widać choroby. Pracuję po 10h , po pracy chodzę na spacer po kilka km z pieskiem, mogę jak narazie biegać, doskwiera mi już zmęczenie w porównaniu jak z przed 10 laty . Każdy tydzień przynosi inne zachowanie organizmu , trochę się martwię co będzie za 10 lat
Mam wiele zmian w mózgu, w rdzeniu też.
Biorę Tec od 2 lat . Krótko terminowo jak na mnie działa nie korzystnie . Być morze długo terminowo pomorze......
Od 2 lat choroba w fazie uśpienia.... aby jak najdłużej.
Pozdr.
A ja uważam, że to genetyka , ewentualnie w wieku dziecięcym nabywamy predyspozycji do SM.
Każdy przechodzi inaczej . Ja jutro kończę 46 lat wizualnie po mnie nie widać choroby. Pracuję po 10h , po pracy chodzę na spacer po kilka km z pieskiem, mogę jak narazie biegać, doskwiera mi już zmęczenie w porównaniu jak z przed 10 laty . Każdy tydzień przynosi inne zachowanie organizmu , trochę się martwię co będzie za 10 lat
Mam wiele zmian w mózgu, w rdzeniu też.
Biorę Tec od 2 lat . Krótko terminowo jak na mnie działa nie korzystnie . Być morze długo terminowo pomorze......
Od 2 lat choroba w fazie uśpienia.... aby jak najdłużej.
Pozdr.

