12-09-2021, 11:10
(10-09-2021, 07:30)e-smka napisał(a): Mój nastrój jest dziś całkowicie beznadziejny, mimo, że to piątek i za kilka godz. zaczynam weekend.
Ta alergia, czy co to jest, daje mi ostro popalić. Dziś nie śpię od 4. Mam doła. Meczy mnie to. Co to jest, znowu jakaś choroba, a może leki - Tec? A jak Tec i będę musiała odstawić to co dalej? Boje się i chce mi się ryczeć...
A próbowałaś czegoś z ludowej "magii", jak to nazywa moja dziewczyna? Przykładowo 2 tygodniowa kuracja z suszonych i mielonych kurek na wyzbycie się pasożytów i innego tałatajstwa? Do tego herbaty z rumianku, dziurawca, melisy czy skrzypu polnego. Zwróciłbym też uwagę na olej z czarnuszki i syrop z cebuli (tego akurat ja nie cierpię). I jeszcze nalewka z kasztanów i herbata z kwiatów kasztanowca. To ostatnie tylko gdy nie masz chorych nerek.
Na koniec trochę mocniej przyprawione posiłki oregano, rozmarynem i majerankiem.
To wszystko pomaga nie tylko na alergie ale i na kilka innych rzeczy, w tym relaksuje i poprawia nastrój.

