28-09-2021, 20:41
(27-09-2021, 17:51)MarcinS napisał(a): Ja mam podły nastrój, bo znów, jak co roku o tej porze, dopadło mnie przeziębienie. A na zewnątrz ponad 20 stopni.Marcin...litości...no nie mogę czytać tego ze spokojem...to tylko katar...nie ma lekarstwa...od tego się nie umiera...kropelki, Rutinacea, a przejażdżka na motorze jak najbardziej wskazana. My jechaliśmy w pełnym deszczu 300km...A u mnie przeziębienie oznacza przeokropny katar, taki, że dosłownie kapie z nosa i zużywam rolkę papieru toaletowego dziennie, bo na chusteczki bym nie zarobił. A żadne "tabletki na katar" i inne wynalazki u mnie nie działają, nawet takie na receptę.
W niedzielę była piękna pogoda i planowałem dłuższą wycieczkę na motocyklu, a nic nie wyszło.

-----------------------------------------------
Akinom i E-semka - dzięki
. Bardzo to przeżyliśmy, ale następnego dnia już byliśmy szczęśliwymi posiadaczami czarnej wilczycy. I jak ma na imię? Cola - bo pasuje do Whisky
.


A u mnie przeziębienie oznacza przeokropny katar, taki, że dosłownie kapie z nosa i zużywam rolkę papieru toaletowego dziennie, bo na chusteczki bym nie zarobił. A żadne "tabletki na katar" i inne wynalazki u mnie nie działają, nawet takie na receptę. 
