30-09-2021, 08:08
Zanim trafiłam do neuro to też były badania krwi, prześwietlenia, doppler, cuda wianki
Później poszło już troszkę szybciej. Tak, wszystko mi minęło. Zawsze miałam problem z nogami i po solu przechodziło. Ostatni raz byłam rok temu początkiem października, to chyba już po 2 kroplówce było lepiej. Robiłam km po korytarzu oddziałowym, dalej nie można było z racji covida.
Później poszło już troszkę szybciej. Tak, wszystko mi minęło. Zawsze miałam problem z nogami i po solu przechodziło. Ostatni raz byłam rok temu początkiem października, to chyba już po 2 kroplówce było lepiej. Robiłam km po korytarzu oddziałowym, dalej nie można było z racji covida.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

