(13-10-2021, 12:58)e-smka napisał(a): Bardziej bym się martwiła tym, że codziennie pijesz alkohol...
Wiem, jak to brzmi, ale to jest głównie wino do kolacji a w weekendy nawet do sniadania. Nie z powodu depresji tylko raczej cieszenia się życiem. Więc nigdy sam alkohol.
(13-10-2021, 12:50)Akinom napisał(a): Nie zrobiłaś źle. Kiedyś w kolejce na rehabilitację poznałam kobietę, która miała chyba 3 rzuty w życiu, SM się z nią łagodnie obchodzi, nie leczy się tylko korzysta z rehabilitacji. Czuję się świetnie i stwierdziła, że bardziej jej PESEL przeszkadza niż SM :-D I dobrze.
Naprawdę dobrze wiedzieć o takich przypadkach, myślałam że tylko ja się nie leczę. Dziękuję. Moje 2 rzuty były naprawdę straszne, myślałam, że to koniec. Jednak gdyby nie chory ząb to drugi rzut pewnie by się nie zdarzył.

