28-12-2021, 12:18
(28-12-2021, 11:23)Jucha napisał(a): Cześć.Ze szpitala wyszłam w piątek 17 grudnia. Zrobili mi rezonans odcinka lędźwiowego (nie wiem dlaczego) i szyjnego. Nic nie znaleźli. Wypisując mnie doktor prowadząca powiedziała,że to nie SM,nie widziała potrzeby robić MR odcinka piersiowego,a tam przecież mogą być zmiany. Ale ja się cały czas kiepsko czuję. Mam słabe ręce,zwłaszcza kiedy długo trzymam je w powietrzu. Pieką mnie uda,z siusianiem jest już trochę lepiej,ale daleko do ideału. Wieczorem,jak zasypiam mam takie mimowolne ruchy mięśni. Jestem totalnie spanikowana,nie nadaję się do życia. Mam już straszne wizje przyszłości. Przecież ja nie miałam żadnego konkretnego rzutu...
Nie panikuj kochana. Weź głęboki oddech. Nie masz zmian i lekarz powiedział, że to nie sm-to dobre wiadomosci. To zadziwiające jak czasem stres może na nas wpływać. Nie nakręcaj się niepotrzebnie

Ręce podczas długiego trzymania w powietrzu bolą każdego dlatego nie znam osoby która lubi wieszać firany. Mimowolne ruchy mieśni pojawiają się często jak przechodzi się w fazę snu. Pomyśl lepiej nad tym co możesz zrobić z tym stresem bo moim zdaniem to stanowi główny problem. Nadajesz się do życia jak najbardziej. Na pęcherz polecam sok z żurawiny tłoczony pić codziennie
. Zapalenie pęcherza trzeba wyleczyć bo niedoleczone potrafi wracać. Ja myślałam, że mam przewlekłe zapalenie pęcherza bo wracało cały czas. Przeszło po ziołowych tabletkach i soku z żurawiny.

