Ja boję się jakiegokolwiek wirusa. Na grypę też się nigdy nie szczepilam. I nie chorowałam. A tu raz mówili tak innym razem inaczej. Jak spytałam czy szczepionka zadziała przy lichych limfocytach i czy się szczepić to usłyszałam, że się szczepić, ale szczepionka nie zadziała. No to po co sobie żywot komplikować. Po każdym kontakcie z jakimkolwiek wirusem były tylko problemy. Więc dałam sobie spokój.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

