28-01-2022, 15:39
Bubka no dokładnie
jaka radość jak urośnie i to bez chemii i zbędnych dopalaczy
ja na początku też miałam taki mały kawałeczek 2m x 2m w następnym roku już było 4m a potem kolejne 4 i trochę tego się zrobiło. Sporo truskawek którego co roku się rozrastają
. O dziwo moje dzieci mogą je jeść garściami a po tych sklepowych od razu mają jakiś wykwit
ja 2 lata temu miałam jeszcze w styczniu marchewkę z ogródka w styczniu w tym roku nas zima zaskoczyła i z braku czasu dużo tego zostało bo dzieci nie pozwoliły mi tego wykopać w miarę wcześnie. Będzie dobry nawóz dla warzyw w tym roku jak tylko ta zima odejdzie w niepamięć
jaka radość jak urośnie i to bez chemii i zbędnych dopalaczy
ja na początku też miałam taki mały kawałeczek 2m x 2m w następnym roku już było 4m a potem kolejne 4 i trochę tego się zrobiło. Sporo truskawek którego co roku się rozrastają
. O dziwo moje dzieci mogą je jeść garściami a po tych sklepowych od razu mają jakiś wykwit
ja 2 lata temu miałam jeszcze w styczniu marchewkę z ogródka w styczniu w tym roku nas zima zaskoczyła i z braku czasu dużo tego zostało bo dzieci nie pozwoliły mi tego wykopać w miarę wcześnie. Będzie dobry nawóz dla warzyw w tym roku jak tylko ta zima odejdzie w niepamięć

