17-03-2022, 22:58
Bubka o widzisz pisałaś że dzieci Cię bardzo lubią
.
Ale pięknie czytać takie nowiny tutaj
trzymam kciuki za Ciebie. Ja bym poleciała
. Lepszy lot 2h od długiej jazdy samochodem
. Myślę że cokolwiek ma się stać złego to zarówno na lądzie jak i w powietrzu stać się może... Przecież to nie przejażdżka na kolejce górskiej... Bardziej chodzi tutaj o ewentualne poronienie ale ciśnienie przecież nie ma żadnego wpływu na zarodek.. bo jaki niby ? Ja bym poleciała na pewno
i cieszyła się i dobrze spędziła czas.. wszystko co przynosi Tobie szczęście to dobra terapia dla duszy i ciała
i teraz też Twojego rozwijającego się dzieciątka
. Ale pięknie czytać takie nowiny tutaj
trzymam kciuki za Ciebie. Ja bym poleciała
. Lepszy lot 2h od długiej jazdy samochodem
. Myślę że cokolwiek ma się stać złego to zarówno na lądzie jak i w powietrzu stać się może... Przecież to nie przejażdżka na kolejce górskiej... Bardziej chodzi tutaj o ewentualne poronienie ale ciśnienie przecież nie ma żadnego wpływu na zarodek.. bo jaki niby ? Ja bym poleciała na pewno
i cieszyła się i dobrze spędziła czas.. wszystko co przynosi Tobie szczęście to dobra terapia dla duszy i ciała
i teraz też Twojego rozwijającego się dzieciątka

