Witaj serdecznie w naszym gronie
diagnoza na koniec lutego - to bardzo swieza sprawa , ale musze przyznać że bardzo mi sie podoba Twoje podejscie do tematu, gdybym mogla cofnac czas to wlasnie takiego spojrzenia bym życzyla samej sobie
Co do podejscia lekarzy to tu w Irlandii jest z tym podobnie, dla mnie zawalił sie swiat a dla lekarzy to bylo takie "phew" przecież to nic takiego
no I tez nie zalecali wertowania Internetu. To jest jedyne miejsce w ktore zagladam, jest tu mnostwo informacji I bardzo duzo pomocych, życzliwych osób wiec jak cos to pytaj smialo
diagnoza na koniec lutego - to bardzo swieza sprawa , ale musze przyznać że bardzo mi sie podoba Twoje podejscie do tematu, gdybym mogla cofnac czas to wlasnie takiego spojrzenia bym życzyla samej sobie
Co do podejscia lekarzy to tu w Irlandii jest z tym podobnie, dla mnie zawalił sie swiat a dla lekarzy to bylo takie "phew" przecież to nic takiego
no I tez nie zalecali wertowania Internetu. To jest jedyne miejsce w ktore zagladam, jest tu mnostwo informacji I bardzo duzo pomocych, życzliwych osób wiec jak cos to pytaj smialo

