23-04-2022, 10:08
Witaj!
Dziwi mnie, że skoro próba tężyczkowa jest dodatnia to nic się z tym dalej nie robi. Ale nie znam się na tym. Co do SM, to ja niestety przed pierwszym dużym rzutem miałam objawy lekkie - zaburzenia czucia, pogorszenie funkcji poznawczych, parę razy upadłam bo mi w głowie zawirowało, no i nagłe zmęczenie bez powodu. Tylko nie wiedziałam że to jest sm i nic z tym nie robiłam. Dopiero po zapaleniu nerwu wzrokowego poszłam do lekarza i na pierwszym rezonansie zrobionym po rzucie wyszła mi zmiana która ulegała wzmocnieniu kontrastowemu i inne już nieaktywne, nie ulegające wzmocnieniu co oznacza że zrobiły się już wcześniej. Pulsowanie mięśni też miewam i ogólne "zastanie" mięśni mi się zdarza. Ostatnio odczuwam też zmniejszenie siły mięśni, ale jeszcze nie na tyle żeby mi to jakoś wybitnie przeszkadzało. Jest po prostu nieco dołujące, bo dostrzegam zmianę. Najlepiej jakbyś zrobił punkcję. U mnie to było badanie decydujące o diagnozie - lekarze którzy mnie oglądali chcieli mieć pewność. Ale musisz mieć na to skierowanie. Skoro lekarze nie są pewni, to powinni Ci dać skierowanie w celu wykluczenia sm. Ale nikogo nie da się ich do tego zmusić niestety.
Współczuję, że masz jakoś tak pod górkę z tym wszystkim.
Dziwi mnie, że skoro próba tężyczkowa jest dodatnia to nic się z tym dalej nie robi. Ale nie znam się na tym. Co do SM, to ja niestety przed pierwszym dużym rzutem miałam objawy lekkie - zaburzenia czucia, pogorszenie funkcji poznawczych, parę razy upadłam bo mi w głowie zawirowało, no i nagłe zmęczenie bez powodu. Tylko nie wiedziałam że to jest sm i nic z tym nie robiłam. Dopiero po zapaleniu nerwu wzrokowego poszłam do lekarza i na pierwszym rezonansie zrobionym po rzucie wyszła mi zmiana która ulegała wzmocnieniu kontrastowemu i inne już nieaktywne, nie ulegające wzmocnieniu co oznacza że zrobiły się już wcześniej. Pulsowanie mięśni też miewam i ogólne "zastanie" mięśni mi się zdarza. Ostatnio odczuwam też zmniejszenie siły mięśni, ale jeszcze nie na tyle żeby mi to jakoś wybitnie przeszkadzało. Jest po prostu nieco dołujące, bo dostrzegam zmianę. Najlepiej jakbyś zrobił punkcję. U mnie to było badanie decydujące o diagnozie - lekarze którzy mnie oglądali chcieli mieć pewność. Ale musisz mieć na to skierowanie. Skoro lekarze nie są pewni, to powinni Ci dać skierowanie w celu wykluczenia sm. Ale nikogo nie da się ich do tego zmusić niestety.
Współczuję, że masz jakoś tak pod górkę z tym wszystkim.

