24-04-2022, 18:22
To było chore moim zdaniem. Za każdym razem wynik był negatywny, a ja na złość nie mówiłam przy badaniu, co mi tak naprawdę jest. W końcu mi się znudziło i poszłam prywatnie do pani doktor, która w szpitalu badała ciesn i w sumie to ona pokierowała mnie do poradni sm. Okazała się mądrzejsza od swojej starszej koleżanki, u której straciłam tylko czas.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

