12-06-2022, 23:29
(12-06-2022, 23:10)bert napisał(a): Pytasz o rezonans tak? Tak, byłem z tym u kilku neurologów:
1. neurolog oglądał opis i płytkę, powiedział że to "normalne zmiany występujące u zdrowych osób, na pewno nie mają nic wspólnego z moimi objawami ani ze stwardnieniem rozsianym"
2. neurolog oglądała też płytkę, ale zapytała wcześnie co powiedział pierwszy (więc to trochę zasugerowane byłoale powiedziała że się z tym zgadza
3. neurolog (specjalizująca się w SM) co prawda płytki nie oglądała, tylko opis ale powiedziała, że to może być przypadkowe odkrycie, może być naczyniopochodne i żebym o tym nie myślał, określiła ten rezonans jako "czysty"
4. neurolog (również specjalizująca się w SM) - to właśnie ta polecana tutaj, ona chyba najwięcej mi powiedziała - oglądała bardzo szczegółowo płytkę i wyjaśniła, że przyczyn demielinizacji może być bardzo wiele, równie dobrze mogę to mieć od dawna, a do SM ogniska muszą spełniać określone kryteria, a mój rezonans ich nie spełnia
5. neurolog (specjalizująca się w tężyczce) - nie wiem czy oglądała obraz ale powiedziała że te moje objawy w ogóle nie pochodzą z głowy, tylko są obwodowe i że na pewno może je tłumaczyć tężyczka
Także jak widać wydawali się dość zdecydowani wszyscy. Kurcze, no czytałem że SM nie diagnozuje się po rezonansie, więc może dlatego są tacy zachowawczy, ale z drugiej strony ja mam konkretne objawy, a jakby były jakieś podejrzenia to ktoś by mnie skierował na punkcję albo rezonans rdzenia, nie wiem :/
Tak sobie jeszcze myślę, czy ten mój opis faktycznie odzwierciedla to co na obrazie. Widziałem, że radiolog która opisywała ma pół gwiazdki na znanym lekarzu i opinie, że podobno często myli się w opisachA tak na pierwszy rzut oka to on dla mnie brzmiał strasznie, no bo nawet nie jest napisane ile tylko "rozproszone", więc zakładam że wiele. Ale może to w ogóle nie są zmiany demielinizacyjne tylko jakieś inne, nie wiem. Ta druga neurolog powiedziała mi, że są rzeczywiście bardzo drobne i z trudem je zauważyła w ogóle.
Po tych 5 neurologach przestałem już szukać następnych, trochę się uspokoiłem i mi to trochę pomogło, przynajmniej pod względem psychicznym na pewno.
A ja naprawdę jestem w stanie uwierzyć, że mam nerwicę :p miałem naprawdę mnóstwo stresu, całe życie się wszystkim przejmuję, więc to jest całkiem prawdopodobne. Tylko ciężko mi uwierzyć, że nerwica + tężyczka może aż tyle rzeczy powodować :/
Hej, ogólnie to dretwienia, dziwne uczucia na nogach i rękach to sprawka zmian w rdzeniu a nie mózgu. Wiem, bo jak zaczęła mi mrowić druga ręka to neurolog w szpitalu mi powiedziała po przejrzeniu płyty, że widzi tam zmiany i to to wyjaśnia. Nie pamiętam, robiłeś rezonans kregoslupa? Jeżeli tam nic nie ma to olalabym temat SM zupełnie a przyczyn szukała gdzieś indziej.


ale powiedziała że się z tym zgadza
A tak na pierwszy rzut oka to on dla mnie brzmiał strasznie, no bo nawet nie jest napisane ile tylko "rozproszone", więc zakładam że wiele. Ale może to w ogóle nie są zmiany demielinizacyjne tylko jakieś inne, nie wiem. Ta druga neurolog powiedziała mi, że są rzeczywiście bardzo drobne i z trudem je zauważyła w ogóle.